Jest to prosty blog o codziennych problemach, które spróbuje rozwiązać. Moim marzeniem jest prowadzenie profesjonalnego bloga,mam nadzieję, że mi się uda.
czwartek, 23 lutego 2017
Słuchaj swojego serca
Hmm..łatwo powiedzieć ciężej zrobić. W życiu zdarzają się takie sytuację, że musimy wybrać czy kierować się sercem, a może rozumem. Według mnie odpowiedź jest prosta sercem. Powinniśmy robić to co kochamy, a nie patrzeć na innych. Myślę, że kierując się w ten sposób nigdy nie będziemy zawiedzeni, przecież zrobiliśmy to co czujemy. Tak samo, jest z marzeniami, rozwijaniem się, zapamiętaj słuchaj swojego serca. Rób to co chcesz, na co masz ochotę. Zapamiętaj, nikomu nic nie musisz udowadniać. Masz ochotę grać na pianinie ? Graj. Masz ochotę uczyć się jakiegoś języka ? Ucz się. Jeżeli czujesz, że chcesz to robić, zrób to! Pamiętaj, nie podejmuj ciężkich decyzji pochopnie, przemysl je dokładnie. Najgorszą rzeczą jest żałowanie swoich wcześniejszych wyborów. Ja, staram się niczego nie żałować, jednak wiem jakie to trudne. Dlatego lepiej przemysleć coś dwa razy zanim to się zrobi. Kieruj się sercem, a zajdziesz daleko.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zgadzam się ale często jeśli zbyt pochopnie zrobimy to co serce nam podpowiada bez przemyślenia tego możemy się bardzo pogrążyć. Więc moim zdaniem serce powinno iść w parze z rozumem a będzie najlepiej.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam https://obsesyjnaa.blogspot.com/
Wszystko zależy od sytuacji :)
OdpowiedzUsuńStrasznie to spłyciłeś, dosłownie przejechałeś dłonią po lodzie. To mógł być najbardziej treściwy i zwięzły post jaki czytałem jednak, strasznie zwęziłeś swoje własne spojrzenie na sytuację przedstawiając tylko "za" , dlatego ZAbrakło mi tutaj obiektywności, ponieważ jeśli zrobisz wszystko sercem, nawet równanie na matmie to z tego będziesz miał ? Jedynkę. Oba aspekty są ważne opłacalność jak i własne odczucia, ty poruszyłeś tylko jedno z nich, dlatego moja rada, więcej obiektywizmu, to zwiększy odwiedzalność bloga, zainteresowanie i pozostawi czytelnikowi wolność wyboru, bo to mógł być naprawdę bardzo dobry i wartościowy wpis twojego autorstwa, rozumiem może jest Ci ciężko przelewać myśli na papier ( klawiaturę) ze względu na to, że niedawno zacząłeś, no ale praktyka czyni mistrza, a porady tylko przyspieszają jego rozwój, dlatego też na przyszłość nie ograniczaj swojej twórczości, zarówno w postach jak i komentarzach :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że przyjąłeś te "pouczenia" na klatę i zaczniesz je stosować bym niedługo mógł tu wejść i zastać świetny kontent ;)
Pozdrawiam serdecznie i chyba nie uraziłem ?
Bardzo dziękuję za ten komentarz i rady
Usuńciekawy post, fajna notka, dająca refleksje
OdpowiedzUsuńhttp://weera-blog.blogspot.com/
obserwuje
UsuńMasz stuprocentową rację. Dojście do tej prawdy to już jak 50 % w spełnianiu swoich marzeń. Tak naprawde prędzej czy później każdy decyduję sercem, kiedy dostanie nauczkę, że te czysto przemyślane decyzje płynące z rozumu i tak prowadzą do nikad. www.zostajetu.blog.pl
OdpowiedzUsuńMasz stuprocentową rację. Dojście do tej prawdy to już jak 50 % w spełnianiu swoich marzeń. Tak naprawde prędzej czy później każdy decyduję sercem, kiedy dostanie nauczkę, że te czysto przemyślane decyzje płynące z rozumu i tak prowadzą do nikad. www.zostajetu.blog.pl
OdpowiedzUsuńGratuluje świetnego bloga.
OdpowiedzUsuńChętnie podejmę z Tobą współpracę.
Proszę o kontakt na maila:
info@paywin.pl
Nie w każdej sytuacji da się pokierować tylko sercem, niektóre rzeczy trzeba jednak trochę przemyśleć, by wybrać jak najbardziej racjonalną opcję.
OdpowiedzUsuńJak dasz radę, to następnym razem pisz dłuższe trochę te posty.
maksimilion.wordpress.com
Ja staram się kierować w życiu zarówno sercem, jak i rozumem, jednak często zdarza sie, że nie idą one ze sobą w parze... Uciechy serca dają ogromne szczęscie, ale nie zawsze trwa ono długo. Jednak z każdej pozytywnej chwili staram sie czerpać energie do pokonania tych mniej przyjemnych chwil. W końcu zycie jest jedno, a chce ję przezyć najlepiej, jak umiem i żyć w zgodzie z samą sobą :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie www.this-iss-it.blogspot.com :)
OdpowiedzUsuń